Święta wielkanocne ledwo co się skończyły, a my już zdążyliśmy wyruszyć w niezwykłą podróż z odległej Australii do Szczecina
. Wszystko to za sprawą naszego gościa i przewodnika w jednej osobie – Daniela Kocuja. Podróżnika, który pokonał tysiące kilometrów na własnoręcznie wykonanym rowerze
.
Na początku spotkania Pan Daniel przywitał się z młodzieżą w suahili, następnie płynnie przeszedł do opowieści o budowie swojego głównego środka transportu. Opowiedział również w jaki sposób pozyskał pieniądze
na swoją wymarzoną wyprawę i o swoim przyjacielu Zanderze
, z którym wyruszył przez nieznane i dzikie tereny Australii. Wspomniał też o „Samotnym jeźdźcu”
, którego tam spotkał i który dał mu wiele cennych wskazówek dotyczących podróżowania
. W trakcie spotkania przenieśliśmy się również do Tajlandii, Indonezji czy Mjanmy i wysłuchaliśmy wielu niezwykłych historii, które spotkały naszego gościa podczas jego podróży.
Rozmowa o podróżach okazała się niezwykle intrygująca, ale była tylko tłem dla najważniejszego aspektu spotkania, jakim są relacje międzyludzkie. Z opowieści Pana Daniela dowiedzieliśmy się jak ważna jest otwartość na innych, jak przełamywać stereotypy i jak podróże kształtują nas jako ludzi. Zrozumieliśmy, w jaki sposób inne osoby mają wpływ na to, kim się stajemy, oraz jak podróże pozwalają nam zrzucić maski i przyzwyczajenia.
Na koniec przyszedł czas na pytania od publiczności, podpisywanie autografów i wspólne zdjęcia
. Serdecznie dziękujemy za tak liczne przybycie
.
Dziękujemy Żagański Pałac Kultury za udostępnienie sali oraz Miłoszowi za pomoc w obsłudze dźwięku
i multimediów
.









